Strona główna » Wiedza ogólna o winie » Lampka wina na długie, zimowe wieczory

Lampka wina na długie, zimowe wieczory


Za oknem biały puch i mroźne powietrze. Wieczory długie i ciemne. Mówiąc krótko – zima w pełni. Nie ma lepszego czasu na odrobinę relaksu przy ciepłym kominku z książką i… rozgrzewającą lampką wina. Kto z nas nie lubi spędzać w … Czytaj dalej

Za oknem biały puch i mroźne powietrze. Wieczory długie i ciemne. Mówiąc krótko – zima w pełni. Nie ma lepszego czasu na odrobinę relaksu przy ciepłym kominku z książką i… rozgrzewającą lampką wina. Kto z nas nie lubi spędzać w ten sposób wolnego czasu, gdy za oknem panuje zawierucha? Żeby ten czas był jeszcze przyjemniejszy, postanowiliśmy zastanowić się chwilę, które wina idealnie sprawdzą się podczas zimowych dni.

Zima nadchodzi, więc sięgamy po zimowe wina

Zacznijmy od odpowiedzi na pytanie – jakie wina pasują idealnie na zimową porę roku? Nade wszystko czerwone. Wyższa zawartość alkoholu pełni rolę wrażenia rozgrzewającego. Dodatkowo pełny bukiet ciemnych owoców i przypraw doskonale pasuje do atmosfery wypełniającej zimne wieczory, a temperatura pokojowa, jaką powinno mieć degustowane czerwone wino również sprawdzi się tu lepiej, aniżeli orzeźwiające, schłodzone wino białe.

Idealne czerwone wina na zimowe wieczory z Netflixem

Shiraz/Syrah

Szczep, z którego wina charakteryzują się aromatami ciemnych owoców, przypraw i pieprzu. To wina o niezwykle soczystej i przyjemniej strukturze, pozbawione intensywnych garbników czy dominującej kwasowości. Doskonale sprawdzi się zarówno w solowej degustacji jak i przy posiłku opartym na grillowanym mięsie.

Primitivo

Jeden z najpopularniejszych szczepów wśród polskich entuzjastów wina. Jednocześnie to jeden z ciekawszych wyborów na zimowe wieczory. Dlaczego? Owocowe i esencjonalne smaki owoców leśnych, dżemista struktura i wysoka zawartość alkoholu. To opis idealnego wina na nasze potrzeby w tej sytuacji! Jeżeli zaś chcemy odpocząć od słynnego Primitivo i poszukać alternatyw w bliskim otoczeniu, warto sięgnąć po Negroamaro – szczep również uprawiany w Puglii, dodatkowo charakteryzujący się aromatami korzennych przypraw.

Nebbiolo

Coś dla entuzjastów mocniejszych smaków. Nebbiolo potrafi osiągać wysoki pułap zawartości garbników i kwasowości, a niezwykle złożona i potężna struktura tych win idealnie kontrastuje z mroźną atmosferą na zewnątrz. W dojrzalszych wersjach, takich jak wina z apelacji Barolo, znajdziemy także dojrzałe aromaty dymu i skóry z odrobiną słodyczy róż i wiśni. Mocny i wyrazisty kandydat wprost na zimny sezon.

Gdy nachodzi ochota na białe zimą

Choć czerwone wina wydają się być idealną opcją, nie oznacza to, że musimy na kilka miesięcy odstawić biel. Tu również znajdziemy ciekawe i satysfakcjonujące wybory, butelki których odkorkowania na pewno nie będziemy żałować.

Chardonnay

Klasyka gatunku, czyli szczep Chardonnay, najlepiej w wersji beczkowej to idealna odpowiedź w tej sytuacji. Oleista, pełna struktura nasycona aromatami wanilii i masła z odrobiną cytrusów na palecie aż prosi się o swoje pięć minut zimową porą. Dodatkowo, tak złożone wino białe podajemy w nieco wyższej temperaturze, około 13 stopni, przez co jego orzeźwiająca funkcja nie gra tu tak istotnej roli.

A na deser…

Wśród powyższych propozycji dominują klasyczne wina wytrawne. Wiemy jednak, że zima to również czas najróżniejszych wypieków. Wśród win znajdziemy także doskonałą odpowiedź na tę okazję. To idealny czas na sięgnięcie po butelkę Porto – wzmacnianego wina słodkiego, którego moc oscyluje w okolicach 18%, a intensywne smaki owoców, orzechów czy karmelu dopełnia idealnej całości. Kieliszek dobrego Porto potrafi rozgrzać jak mało co!

Drinki zimowe

Nie zapominamy również o entuzjastach mocniejszych alkoholi i koktajli. Rozgrzewające drinki to jedno z ciekawych zagadnień i pozwala na odrobinę nowych eksperymentów. Co zazwyczaj króluje wśród zimowych drinków? Naszym faworytem jest Hot Buttered Rum.
Można go łatwo przygotować w warunkach domowych. Do garnuszka należy włożyć 50g masła, dodać łyżeczkę brązowego cukru, cynamon oraz gałkę muszkatołową, po czym całość zalać 100ml wrzątku. Taką mieszankę doprowadzamy do wrzenia na niewielkim ogniu.
W wysokiej szklance przygotowujemy mieszankę 40ml ciemnego rumu, a także po 20 ml soku jabłkowego oraz soku z cytryny. Przelewamy do niej również zawartość z garnuszka. Całość mieszamy i doprawiamy cynamonem i gałką muszkatołową. Gotowe!

Loading Facebook Comments ...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *