Strona główna » Blog eksperta » Rodzi się!

Rodzi się!


Nowy rocznik polskich win, AD2016. Miałem okazję rzucić na niego okiem, tradycyjnie spędzając przerwę świąteczno-noworoczną, w podkarpackich okolicznościach. Na krzewach był to rocznik strasznej pokusy. Pokusy, żeby trzymać nerwy na wodzy, nie dać się pociągnąć ułudzie ilości owoców na krzewie … Czytaj dalej


Dostępność: Więcej niż 24 szt.

Dostępność: Mniej niż 24 szt.
199,00 zł

Dostępność: Więcej niż 24 szt.

Nowy rocznik polskich win, AD2016. Miałem okazję rzucić na niego okiem, tradycyjnie spędzając przerwę świąteczno-noworoczną, w podkarpackich okolicznościach.

Na krzewach był to rocznik strasznej pokusy. Pokusy, żeby trzymać nerwy na wodzy, nie dać się pociągnąć ułudzie ilości owoców na krzewie i w duchu samodyscypliny pokonać niecne zamiary własne. Jak miałem już okazję przekonać się u kilku starych znajomych – chart ducha jest u nich zjawiskiem w miarę powszechnym. Dzięki temu, szykują się naprawdę fajne wina, a co jeszcze lepsze, w ilościach takich, jakie winnice są w stanie dać winiarzowi w jego pomyśle.

Teraz jeszcze wielu z win tej edycji nie spróbujecie, bo nie ma po co. Ich obraz na razie jest jeszcze niekształtny, rozmazany, przytłumiony przez zachodzące w rodzącym się winie zjawiska. Wszystkie, niemal, na razie leżą w kadziach i nabierają sił. Niedługo jednak zacznie się dla nich czas, by powiedzieć – sprawdzam. I wtedy już nie będzie przebacz. Po prostu je wypijemy z przyjemnością. O ile oczywiście winiarzom nie przytrafią się niezaplanowane wypadki przy pracy… A tej, już od teraz i przez dłuższa chwilę, będą mieli w piwnicach, że ho ho!

Loading Facebook Comments ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *