Strona główna » Blog eksperta » Transatlantyk.

Transatlantyk.


Będzie się działo! Oj będzie! W Poznaniu, w ramach festiwalu „Transatlantyk” kierowanego przez naszego wspaniałego laureata „Oscara” – Jana A. P. Kaczmarka, rusza „mniejszy brat” szalenie popularnej Kulinarisches Kino, będącej częścią Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Berlinie.  W ciągu pięciu dni, od 7 go do 13 go sierpnia, zostanie wyświetlonych pięć filmów nawiązujących tematyką do idei festiwalu. Wśród nich legendarny już „Food Inc” ( kto nie oglądał, a ma słabe nerwy, niech uważa! ), a... Czytaj dalej

Będzie się działo! Oj będzie! W Poznaniu, w ramach festiwalu „Transatlantyk” kierowanego przez naszego wspaniałego laureata „Oscara” – Jana A. P. Kaczmarka, rusza „mniejszy brat” szalenie popularnej Kulinarisches Kino, będącej częścią Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Berlinie.  W ciągu pięciu dni, od 7-go do 13-go sierpnia, zostanie wyświetlonych pięć filmów nawiązujących tematyką do idei festiwalu. Wśród nich legendarny już „Food Inc” ( kto nie oglądał, a ma słabe nerwy, niech uważa! ), a także wyśmienite „El Camino del vino”, którego bohater, światowej sławy degustator i podróżnik Charlie Arturaola, przeżywa dramat życia… Polecam!!!
Ozdobą wydarzenia będą kolacje, do których menu specjalnie dobrane do każdej projekcji , przygotował Dyrektor Kulinarny Festiwalu,  bodaj najwybitniejszy eksperymentator kulinarny w Polsce – Wojciech Modest Amaro. Utalentowany szef kuchni i autor książek, m.in. „Kuchni Polskiej XXI wieku”, nagrodzonej Grand Prix w kategorii literatury kulinarnej przez Międzynarodową Akademię Gastronomiczną w Paryżu. Nie zdradzę detali menu, jednak zapewniam że od samego jego czytania i relacji o sposobach przyrządzenia kręci się w głowie!


Moją skromną rolą było wskazanie win, które swoją obecnością mogą pozwolić gościom podtrzymać wyjątkowe doznania, jakich ofiarą bez cienia wątpliwości padną podczas projekcji i spotkań ze specjałami spod ręki „Wielkiego Maga” Amaro. Trunki wybrałem według, na pierwszy rzut oka skomplikowanych, lecz w istocie sprawy oczywistych kluczy. Zdradzę tylko, że wśród wybrańców znalazły się m.in. Pinotage z RPA, argentyński Malbec, Carmenere z Chile, kalifornijski Sauvignon Blanc oraz Shiraz z Australii. Mam ogromną nadzieję i rozsądną dozę wewnętrznego przekonania, że sprawnie pomogą docenić i uwypuklić niezaprzeczalny talent mistrza kulinariów, uwięziony w pałaszowanych delicjach.

Czytaj dalej: http://www.transatlantyk.org/pl

Loading Facebook Comments ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *