Strona główna » Blog eksperta » Winobranie AD 2015!

Winobranie AD 2015!


Gdzie się nie zajrzy, wszędzie znajomi winiarze umieszczają zdjęcia filmy i niusy z trwających wciąż zbiorów. Zachwytom, niezależnie od źródła, wręcz nie ma końca. Po ostatnich, w wielu regionach ekstremalnie skrajnych rocznikach, w których jakość owocu przyćmiewała wielkość zbiorów zdziesiątkowanych … Czytaj dalej


Dostępność: Więcej niż 24 szt.
45,99 zł

Dostępność: Mniej niż 6 szt.
282,00 zł

Dostępność: Więcej niż 24 szt.

Gdzie się nie zajrzy, wszędzie znajomi winiarze umieszczają zdjęcia filmy i niusy z trwających wciąż zbiorów. Zachwytom, niezależnie od źródła, wręcz nie ma końca. Po ostatnich, w wielu regionach ekstremalnie skrajnych rocznikach, w których jakość owocu przyćmiewała wielkość zbiorów zdziesiątkowanych gradobiciami i zimnymi wiosnami, szykuje się winiarskie elizjum.

Po poprzednich latach, w których za winobraniem tradycyjnie wybierałem się trasą węgiersko-austriacko-włosko-francusko-niemiecką, tym razem pierwszy wybór padł na Polskę, a drugi – na Portugalię. Kolejne kraje zaś padną ofiarą kontroli w ciągu najbliższego miesiąca.

Wprost z lizbońskiego lotniska ruszyliśmy do Santarem, i przez cztery dni krążyliśmy wzdłuż i wszerz regionu Tejo, odwiedzając winiarnie i winnice. Rozmawiając z enologami i wine-maker’ami. Testując rodzące się dopiero wina wprost z fermentacyjnych kadzi, zbierając dojrzałe, pełne kiście nabrzmiałych sokami i cukrem winogron. A wieczorami wracając do poprzednich roczników i lokalnych specjałów, od sopa da pedra po carne assado.

Tak… to będzie wspaniały zbiór, wyjątkowy rocznik, zrównoważony, klasyczny, dający winom mnóstwo potencjału. Jeżeli obrazy z pozostałych regionów tak samo dobrze oddają rzeczywistość, jak w przypadku Tejo, o roku 2015 usłyszymy jeszcze nie raz w rozmowach lubieśników wina, niezależnie od proweniencji win i ludzi.

Loading Facebook Comments ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *