Strona główna » Aktualności na portalu » Włochy – można zakręcać!

Włochy – można zakręcać!


Włoskie wina klas DOC i DOCG będą mogły być zamykane syntetycznymi korkami i nakrętkami. Jak na tak tradycyjny kraj, to krok rewolucyjny. Czytaj dalej

Włoskie władze zdecydowały, że naturalne korki, których stosowanie w winach klasy DOC i DOCG było dotąd obowiązkowe, mogą zostać zastąpione korkami syntetycznymi lub zakrętkami. Do tej pory producenci win tych klas nie mieli wyboru – musieli stosować rozwiązanie tradycyjne. Dopuszczoną teraz opcję mogli dotąd wybrać jedynie producenci win posiadających apelacje typu IGT i win stołowych. Przypomnijmy, że obserwowany od przeszło dekady znaczny wzrost znaczenia alternatywnych zamknięć do wina spowodowany jest nie tylko względami ekonomicznymi – są one zwykle tańsze, ale też problemami z jakością win zamkniętych korkiem naturalnym. Sektor win klasy DOC i DOCG stanowi we Włoszech do 30 proc. całego rynku. Dla producentów korków syntetycznych ten ogromny, do tej pory zamknięty obszar, właśnie się otwiera. Przez cały czas byliśmy skutecznie blokowani, co stanowiło dla nas spore ograniczenia biznesowe – powiedział portalowi decanter.com Lars von Kantzow, CEO w firmie Nomacorc. Amerykański Nomacorc to drugi na świecie producent zamknięć do wina rocznie sprzedaje 2,4 mld syntetycznych korków. Na rynku zamknięć wyprzedza go jedynie specjalizujący sie w korkach naturalnych portugalski Amorim, ze sprzedażą na poziomie 3 mld sztuk rocznie. Jak na razie winiarze nie ustawiają się w kolejce po nasze korki. Jednak ważne jest, że dostali prawo wyboru. Część z nich na pewno zdecyduje się zastąpić naturalny korek syntetycznym. A my oferty możemy składać wszystkim, bez wyjątku – dodaje Kantzow.

Włoscy producenci win na zmiany w przepisach spoglądają z zainteresowaniem. Jednak jak twierdzi cytowana przez decanter.com Silvia Fiorentini, kierownik ds. marketingu Consorzio Vino Chianti Classico, poszczególne apelacje nadal zachowają decydujący głos w temacie zamknięcia butelek. Nie sądzę, że bez zmiany naszych wewnętrznych regulacji będzie możliwe korzystanie z alternatywnych korków lub nakrętek. Niemniej jednak Consorzio na pewno rozważy nowe rozwiązanie – dodaje.

Dyskusja na temat zamknięć win toczy się we Włoszech od lat. W opublikowanej przez portal jancisrobinson.com wypowiedzi brytyjski importer włoskich win David Gleave, dyrektor Liberty Wines, przytacza historię swych własnych zabiegów o dopuszczenie do stosowania zamknięć innych niż naturalny korek do win z apelacji DOCG. Już w roku 2006 w liście do włoskiego ministra rolnictwa apelował on o odrzucenie obowiązującego od roku 1993 nakazu stosowania korków naturalnych. Dziś podkreśla, że nowe regulacje nie idą wystarczająco daleko, w szczególności nie obejmują win DOCG z węższą, „klasyczną” strefą upraw, ani win, których etykieta odwołuje się do specyficznej winnicy. Jako przykład podaje wina soave. Począwszy od przyszłego roku zarówno te z apelacją Soave Classico DOC, jak i te z apelacją Soave Superiore DOCG będą mogły być legalnie sprzedawane z zakrętkami, podczas gdy Soave Classico Superiore DOCG nie – grona użyte do ich produkcji muszą pochodzić ze strefy Classico, węższej niż region, w którym robi się zwykłe soave.

Gleave przytacza też przykłady producentów, z którymi współpracuje i którzy na jego prośbę począwszy od roku 2006 deklasyfikowali część swych win, by móc je sprzedawać z zakrętkami (Allegrini, Pieropan). Wśród producentów zainteresowanych skorzystaniem z nowo otwierających się możliwości Gleave wymienia Isole e Olena (część produkcji słynnego IGT Ceparello już od rocznika 2005 sprzedawana jest z zakrętką), Cantine Leonardo (już wystąpiło do konsorcjum Chianto Classico z odpowiednim wnioskiem), Livio Felluga, Franz Haas, Cesconi, Capezzana, Poggio a Tesoro i A Mano.

Źródło: Magazyn Wino

Loading Facebook Comments ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *